Borelioza – fakty i mity

Pogromcy mitów: Borelioza

Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny w roku 2016 zanotowano ponad 20 tysięcy zachorowań na boreliozę. Na podstawie doniesień leśników, którzy już teraz, u schyłku zimy, obserwują pewną aktywność kleszczy w polskich lasach, można przypuszczać, że w roku 2017 będzie podobnie.

Wykrywalność boreliozy w Polsce w latach 1996 - 2016

W ramach przygotowań do sezonu na kleszcze, sprawdzamy, ile prawdy jest w powszechnie panujących opiniach na temat boreliozy.

Borelioza jest chorobą nieuleczalną – MIT

Borelioza jest chorobą jak najbardziej wyleczalną. Kluczowe jest szybkie rozpoznanie choroby oraz dobór odpowiedniego leczenia zgodnie z obowiązującymi standardami. W najlepszej sytuacji są pacjenci, u których pojawia się rumień wędrujący, gdyż u nich diagnoza jest, po pierwsze, szybka, a po drugie – pewna. U osób, u których rumień się nie pojawi, a występują inne, niespecyficzne objawy, kluczowa jest diagnostyka serologiczna oparta na dwuetapowej strategii.

Należy pamiętać o tym, że wyniki badań laboratoryjnych (zarówno ELISA, jak i Blot) potwierdzają jedynie obecność przeciwciał przeciwko krętkom Borrelia we krwi pacjenta. Wyniki dodatnie mogą być podstawą do rozpoznania boreliozy tylko w obecności objawów. Nie można jednak wykluczyć sytuacji, kiedy pacjent tzw. seropozytywny, niechorujący na boreliozę, rozwija inną, podobnie objawiającą się chorobę, np. reumatoidalne zapalenie stawów. W takiej sytuacji antybiotykoterapia nie przyniesie poprawy stanu klinicznego. Uważa się zatem, że jeżeli dwukrotna kuracja antybiotykiem nie przynosi poprawy, należy szukać innych przyczyn dolegliwości pacjenta.

Szybkie i prawidłowe usunięcie kleszcza zmniejsza ryzyko zachorowania na boreliozę – FAKT

Ukłucie przez kleszcza nie zawsze musi skutkować rozwinięciem boreliozy u człowieka. Wynika to, po pierwsze, z faktu, że nie każdy kleszcz jest nosicielem krętków Borrelia, a po drugie – ryzyko zakażenia rośnie wraz z czasem żerowania kleszcza w ludzkiej skórze. Udowodniono, że przez pierwsze 24 godziny bytowania w ludzkiej skórze kleszcz praktycznie nie przenosi krętków Borrelia do ludzkiego organizmu.

Usuwając kleszcza, należy pamiętać, aby zrobić to możliwie jak najszybciej i prawidłowo. Kleszcza nie należy ściskać, smarować tłuszczem itp. W celu usunięcia kleszcza można posłużyć się specjalnymi „kleszczołapkami”, które pozwalają chwycić pajęczaka przy samej skórze bez ryzyka zmiażdzenia go.

Ryzyko zachorowania na boreliozę w zależności od czasu żerowania kleszcza w ludzkiej skórze

Kirby C. Stafford, Tick Management Handbook, The Connecticut Agricultural Experiment Station, The Connecticut General Assembly, 2007, Bulletin No. 1010.

Kleszcze kłują tylko latem – MIT

Kleszcze nie rozpoznają pór roku. Ich aktywność zależy od temperatury. Z powodu ocieplenia klimatu i coraz cieplejszych zim ciężko jednoznacznie wskazać sezon aktywności kleszczy. Oczywiście najaktywniejsze są w miesiącach ciepłych: od maja do października. Znane są jednak przypadki ukłucia człowieka przez kleszcza w grudniu. Gdy temperatura spada poniżej 4°C, kleszcze zapadają w letarg: chowają się w ściółce i przesypiają niekorzystne warunki.

Borelioza jest przenoszona drogą płciową – MIT

Nie ma dowodów na to, aby borelioza była chorobą przenoszoną drogą płciową. Do zakażenia konieczny jest wektor, którym jest kleszcz.

Istnieje szczepionka na boreliozę – MIT

Pierwsza i jedyna licencjonowana szczepionka przeciwko chorobie z Lyme została opracowana przez SmithKline Beecham (obecnie GlaxoSmithKline). Szczepionka składała się z 3 dawek i miała nietypowy mechanizm działania: stymulowała produkcję przeciwciał, które atakowały bakterie w jelitach kleszcza, kiedy on karmił się krwią gospodarza. Miało to zapobiec przedostaniu się krętków Borrelia do organizmu. Producent zapewniał skuteczność szczepionki na poziomie 78% po przyjęciu 3 dawek. Szczepionka o nazwie LYMERIx udowodniła swoją skuteczność w III fazie badań klinicznych i w 1998 roku została zatwierdzona przez Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków. Niestety wpłynęło kilkadziesiąt zgłoszeń autoimmunologicznych działań niepożądanych, które spowodowały wycofanie szczepionki z obrotu (2002 r.) i wypłacenie milionowych odszkodowań pokrzywdzonym.

Żeby wyciągnąć kleszcza, najlepiej jest posmarować go tłuszczem – MIT

Jest to kolejny mit pokutujący od lat w naszym kraju. Smarowanie kleszcza tłuszczem (olejem czy masłem) jest karygodnym błędem. Pamiętać należy, że krętki Borrelia naturalnie znajdują się w treści jelitowej kleszcza. Smarowanie pajęczaka tłuszczem powoduje, że zaczyna „dusić się i wymiotować”, szybciej przenosząc do naszej krwi bakterie.

Borelioza to „malaria północy” – MIT

Porównywanie boreliozy do malarii jest częstą, lecz niezbyt trafnie dobraną metaforą. Jedyne, co łączy te choroby, to to, że obie są chorobami zakaźnymi. Na tym podobieństwa się kończą. Malaria wywoływana jest przez pierwotniaka z rodzaju Plasmodium, najczęściej przez zarodźca sierpowatego (Plasmodium falciparum). Wektorem zarodźca jest samica komara z rodzaju Anopheles. Borelioza jest z kolei chorobą bakteryjną wywoływaną przez bakterie z rodzaju Borrelia. W Stanach Zjednoczonych do tej pory odnotowano 3 zgony spowodowane zapaleniem serca wywołanym przez krętki Borrelia (w USA), natomiast tylko w roku 2015 z powodu malarii zmarło 480 tysięcy osób. Z tych powodów porównywanie boreliozy i malarii jest niezbyt trafne.

Więcej na: http://blog.euroimmun.pl/malaria-polnocy-inne-mity-temat-boreliozy/

Nie znalazłeś odpowiedzi na nurtujące Cię pytanie? Prześlij je nam, a odpowiedź wkrótce ukaże się na blogu: blog@euroimmun.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *